Wellbeing – czym jest i jak wpływa na pracowników?
- HR
W obecnej sytuacji epidemiologicznej w kraju jak i na świecie, jesteśmy świadkami obniżającej się wartości benefitów oferowanych przez pracodawców dla swoich pracowników. Dotychczas bywało zgoła odwrotnie – przedsiębiorcy prześcigali się w oferowanych dodatkach, wymyślając coraz bardziej kreatywne, by przyciągnąć najlepszych specjalistów do swojego grona. Na podstawie doświadczeń jak i obserwacji rynku, można stwierdzić, iż podejmując pracę w nowym miejscu, bierzemy pod uwagę nie tylko aspekty finansowe. Kluczową rolę odgrywają również świadczenia dodatkowe. Obecnie, gdy nie możemy korzystać z pełnej ich formy, zastanówmy się, co może/powinno je zastąpić oraz dołączyć na stałe do grona benefitów pozapłacowych w każdym miejscu pracy.
Każdy człowiek dąży do zaspokojenia swoich potrzeb – podstawowych, materialnych, społecznych czy psychologicznych. W dobie globalizacji, szybkiego tempa życia, poziom bezpieczeństwa i komfortu psychicznego drastycznie spada bowiem nic nie jest pewne w 100%. Wynika to przede wszystkim ze zmienności otaczającego nas świata. Aby zniwelować te obawy należy dążyć do równowagi. Tu nasuwa się pytanie: Jak? Nie ma prostej drogi do jej osiągnięcia ale przy odrobinie wysiłku i połączeniu kilku zmiennych można to osiągnąć! Właśnie o tym traktuje strategia wellbeingu. Łączy ona w sobie dbałość o następujące obszary:
- zdrowy tryb życia a w tym wszelką aktywność fizyczną, zdrowe odżywianie, dbałość o sen i wypoczynek, minimalizacja używek;
- dbałość o zdrowie i komfort w pracy, czyli zdrowy catering, ergonomię miejsca pracy, pamięć o krótkich przerwach;
- odporność emocjonalną na którą składa się koncepcja work-life-balance, w razie konieczności konsultacje psychologiczne, joga;
- rozwój osobisty i zawodowy a w tym udział w szkoleniach, coaching osobowości, podnoszenie kompetencji nie tylko tych związanych ze sferą branżową.
Na podstawie wymienionych założeń można określić wellbeing jako dobrostan pracownika na który składa się nie tylko kondycja zdrowotna ale również harmonia psychiczna a w tym poczucie bezpieczeństwa, szczęścia, samorealizacji, zadowolenie z wykonywanej pracy.
Trochę historii...
Tak naprawdę pojęcie wellbeingu znane jest już od dziesiątek lat. Za jego twórcę uważa się amerykańskiego lekarza – Halberta Dunna który stworzył je w 1959r. W Polsce natomiast jego początek sięga lat 90. XX wieku. Ogólna koncepcja w pierwszej fazie zakładała połączenie dwóch słów: well-being (dobre samopoczucie) oraz fitness (sprawność fizyczna). Idąc tokiem myślenia twórcy, można określić, że opisywany w poniższym artykule wellbeing nie jest niczym innym jak stylem życia, prowadzącym do balansu pomiędzy ciałem, umysłem oraz duchem.
Jak to się zatem łączy z pracodawcą oraz jego rolą w kształtowaniu wellbeingu pracownika?
Obszarów omawianego terminu jest wiele. Podstawą do jego zrozumienia jest filozofia która łączy w sobie potrzeby emocjonalne, psychologiczne, towarzyskie każdego człowieka. Nie są to zatem materialne aspekty które łatwo zaspokoić. Warto tutaj nawiązać do popularnego modelu rzeczywistości – VUCA – który zyskuje w ostatnim czasie na popularności. Nazwa ukrywa w sobie cztery cechy otaczającego nas świata: volatility (zmienność), uncertainty (niepewność), complexity (złożoność) i ambiguity (niejednoznaczność). Nie trudno dojść do wniosku, że są to elementy które wpływają obecnie na nasze bolączki, powodują stres, odbijają swoje znamię na naszym życiu psychicznym. Aby zmniejszyć ich wpływ należy zadbać o zdrowie mentalne. W idei korporacyjnej przekłada się to na proste stwierdzenie – stan psychiczny pracownika nierozerwalnie wiąże się z jego efektywnością oraz zaangażowaniem. Zaburzenia tego typu oczywiście idą w parze z gorszym stanem fizycznym zatem dbanie o te aspekty są dobrą praktyką przedsiębiorców ale również wymiernie wpływają na osiągane wyniki. Nie mniej jednak nie da się jasno określić, że o te obszary powinien dbać jedynie pracodawca! Kluczem do sukcesu jest tu na pewno obopólna współpraca i zaangażowanie w temat.
Do najczęściej stosowanych programów wellnes zalicza się:
- gimnastykę w biurze, ergonomię miejsca pracy (corporate wellness),
- masaże w miejscu pracy, zajęcia z kręgarzem, fizjoterapeutą,
- strefę relaksu, chill-room,
- dostęp do bezpłatnej opieki psychologa,
- infolinie lub chaty ze specjalistą,
- dostarczanie owoców, warzyw lub pełnowartościowych posiłków do miejsca pracy,
- konsultacje z trenerem, pomiar masy ciała, ułożenie indywidualnej diety,
- program powrotu do pracy po urodzeniu dziecka,
- elastyczny czas pracy.
Podsumowanie
Przykładów tych można wymieniać jeszcze w nieskończoność. Ale co one dają pracownikowi i pracodawcy? Pracownicy czują się otoczeni troską, co przekłada się na wzrost ich efektywności i motywacji. Zmniejsza się ryzyko zachorowań a przez to liczba zwolnień lekarskich. Pracownicy czują się związani z miejscem pracy, wzrasta ich poczucie wartości a obniża się poziom stresu i poziom rotacji. Jak widać zależność ta jest wiążąca – korzyść dla pracownika staje się korzyścią i wymierną wartością dla pracodawcy.
Pamiętajmy jednak, że żaden, nawet świetnie przemyślany program wellbeingowy nie będzie działał prawidłowo, jeżeli problemem będzie kultura organizacyjna. Nie da się go wdrożyć raz a później o nim zapomnieć. Ciągła konkurencja pomiędzy pracownikami, destrukcyjne napędzanie do rywalizacji nie zostanie złagodzone żadnym programem. Wszelkie benefity pozapłacowe wpływają na lepsze odbieranie środowiska organizacyjnego przez potencjalnego pracownika ale czy zastąpią nam wzajemne zrozumienie i szacunek? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam już Tobie.
Zobacz także
Przeczytaj inne wpisy blogowe
Potrzebujesz wsparcia HR?
Umów konsultację z ekspertem ds. outsourcingu HR